Okno na świat - blog

okna drewniane
7
lt.
2017
Opublikowane:

Domowy sposób na uszczelnienie okien przez zimą

Nieszczelne okna mogą być przyczyną utraty ciepła w domu nawet do 30 proc! Strata ta będzie odczuwalna nie tylko chłodem w domu, ale także odczuje ją nasz portfel. Pomimo tego, że jesteśmy ciągle atakowani reklamami superszczelnych okien, wiele z nas posiada te stare, drewniane lub nowsze, plastikowe które i tak pozostawiają wiele do życzenia. Nie oznacza to jednak, że musimy wstawiać nowe okna! Warto spróbować środków zastępczych – kto wie, może okażą się ona skuteczne?

Stare okna = wymiana na nowe?

Zazwyczaj konstrukcje starych okien są albo zużyte przez lata użytkowania, albo po prostu źle wykonane. Aby skutecznie zwalczyć problem, należy sprawdzić skąd dokładnie przedostaje się do naszego mieszkania chłód. Najczęściej pojawiającym się problemem są szpary pomiędzy szybą a ramą okienną, które dawniej uszczelniało się za pomocą kitu szklarskiego. Sposób ten był tani i prosty do zastosowania, ale jednocześnie nietrwały: pękał oraz kruszył się. Obecnie stosuje się specjalne masy uszczelniające z silikonu, które nakłada się na spojenie szyby z ramą.

Fachowiec niepotrzebny od zaraz

Warto także sprawdzić stan uszczelek w dolnej części ramy okna. Bardzo często to one są przyczyną nieprzyjemnych, chłodnych podmuchów. Uszczelki powinny być wymieniane co 2-3 lata, a ich montaż jest dziecinnie prosty. Grubość, przekrój (na przykład o kształcie litery P) i szerokość uszczelki powinniśmy dopasować do wielkości szczeliny. Przed przystąpieniem do montażu należy dokładnie oczyścić podłoże, tak aby było suche i gładkie. Najpierw oczyszczamy je wilgotną ściereczką, usuwamy ewentualne fragmenty odpryskującej farby, a potem przecieramy szmatką zwilżoną spirytusem salicylowym i osuszamy miejsca czystą, suchą ściereczką. Następnie przycinamy uszczelkę samoprzylepną na odpowiednią długość, odklejamy pasek ochronny i bardzo mocno dociskamy ją do ościeżnic. Bardzo ważne jest, aby taśmy nie zakładać podczas mrozów oraz by jej nie rozciągać, bo traci wtedy swoje właściwości.

A co w sytuacji, gdy szpara występuje między futryną a ścianą? Problem ten jest skutkiem montażu, bo to właśnie wtedy, pomiędzy ościeżnicą oraz ościeżem pozostawia się 10 – 15-mm szczelinę, dzięki której okna pod wpływem warunków atmosferycznych mogą bez problemu zmieniać swoje rozmiary. Aby wypełnić powstałe szczeliny zastosować można m.in piankę montażową. Po jej wyschnięciu ścinamy wypukłości i nadajemy piance odpowiedni kształt. W podobny sposób, możemy zlikwidować szczeliny na złączeniu parapetu z murem.

Dekoracja – izolacja!

Jeśli straty ciepła są niewielkie, ograniczyć możemy je stosując zasłony, rolety wewnętrzne oraz wszystko to, co możemy zawiesić na długości okna. Na zimowy czas warto zainwestować w grube, masywne i długie kotary. Będą one niczym mur, przez który trudniej będzie się przedostać zimnemu powietrzu. Kiedy jednak nie chcemy wieszać długich zasłon (bardzo często mogą one zmniejszyć nasze pomieszczenia, a dodatkowo ograniczyć dostęp światła) warto pomyśleć nad specjalnym ochraniaczem. Bardzo często można je kupić w popularnych marketach, dodatkowo stanowić mogą element dekoracyjny. Warto spojrzeć na wagę takiego ogranicznika – im cięższy, tym lepiej będzie spełniał swoją rolę.